Susz dekoracyjny dobrze pasuje do wnętrz naturalnych, rustykalnych, boho i minimalistycznych. Jego zaletą jest subtelna faktura i spokojniejsza kolorystyka, dzięki której kompozycja może być efektowna bez dużej liczby elementów.
W pracy z suszem szczególnie ważne są wysokości. Kilka smukłych łodyg może zbudować główną linię kompozycji, a niższe elementy powinny ją uzupełniać. Jeśli wszystkie rośliny zostaną przycięte do jednego poziomu, dekoracja szybko straci lekkość.
Dobrze jest również zestawiać różne struktury. Delikatne trawy można połączyć z pełniejszymi kwiatostanami, kulistymi elementami albo drobnymi gałązkami. Dzięki temu nawet kompozycja utrzymana w jednej tonacji pozostaje interesująca.
W przypadku koloru najlepiej zacząć od dwóch lub trzech odcieni. Beże, kremy i jasne brązy tworzą spokojną bazę. Można dodać do niej pojedynczy kolor – bordo, zgaszony róż, pomarańcz albo zieleń.
Wysokie wazony dobrze współpracują z długimi, prostymi łodygami. Do niskich naczyń lepiej pasują krótsze, bardziej zwarte bukiety. Susz może też być używany jako uzupełnienie flower boxów, stroików i dekoracji sezonowych.
W aranżacjach komercyjnych warto pamiętać o powtarzalności. Jeżeli kilka stolików lub półek ma wyglądać podobnie, dobrze przygotować wcześniej prosty schemat liczby i rodzaju elementów. Dzięki temu efekt pozostanie spójny, ale nie będzie wyglądał mechanicznie.
