Sztuczne kwiaty są trwałe, ale podobnie jak inne elementy dekoracyjne wymagają podstawowej pielęgnacji. Najczęstszym problemem nie jest zużycie materiału, lecz kurz, zgniecione płatki i nieprawidłowe przechowywanie po sezonie.
Do regularnego czyszczenia najlepiej używać miękkiej ściereczki, delikatnego pędzla lub niezbyt silnego strumienia powietrza. Przy bardziej rozbudowanych kompozycjach wygodnie jest zacząć od górnych elementów i stopniowo schodzić niżej, aby kurz nie osiadał ponownie na oczyszczonych częściach.
Nie każdy produkt powinien być myty wodą. Materiały, barwniki, klejenia i elementy dekoracyjne mogą reagować na wilgoć w różny sposób. Jeżeli nie ma pewności, lepiej zacząć od czyszczenia na sucho i wykonać próbę w mało widocznym miejscu.
Przy przechowywaniu najważniejsze jest ograniczenie nacisku. Kwiaty nie powinny być mocno ściśnięte w kartonie, szczególnie jeśli mają duże, miękkie płatki. Długie gałązki najlepiej układać w sposób, który nie wymusza ostrych zagięć.
Dekoracje sezonowe warto opisywać. Prosta etykieta z nazwą kolekcji, kolorem i miejscem, w którym była używana, znacznie ułatwia późniejszą organizację. W firmach przygotowujących wiele aranżacji można również dodać zdjęcie gotowej dekoracji.
Jeżeli po przechowywaniu liście lub łodygi zmieniły położenie, warto spokojnie przywrócić im kształt przed ustawieniem dekoracji. Kilka minut poświęconych na formowanie często daje większą różnicę niż wymiana całego elementu na nowy.
